Niskoprofilowi, mali mocarze od Quick

Rafał Malinowski
Tester EFFZETT

W ofercie multiplikatorów sygnowanych marką Quick, na sezon 2017 mamy sporą ilość propozycji w modelach niskoprofilowych.  Różnorodność kołowrotków jak zapewne wiecie w postaci wielkości, masy szpuli, ilości łożysk jest bardzo znaczącą i w zależności do jakich technik chcemy wykorzystać multiplikator warto zagłębić się w specyfikacje czy możliwości danego modelu. Wychodząc naprzeciw, przedstawimy Wam wręcz prawie bliźniacze modele Quick BRANI, oraz Quick D-LITE.

Na pierwszy rzut oka co było (domniemam) zamierzonym celem producenta, możemy zauważyć różnice kolorystyczne w postaci kolorów (niebieski i czerwony) anodyzowanych szpul multiplikatorów, pokręteł docisku szpul, oraz gwiazd hamulca walki. Pozostałe zewnętrzne podzespoły jak ergonomiczna obudowa składająca się z lewego i prawego panelu została wykonana z włókien węglowych, oraz aluminiowej ramy. Komponenty w modelach dobrano z bardzo lekkich materiałów, oraz zauważalnej ażuracji szpul, korb czy przedniego mostku wodzika, co pozwoliło łącznie uzyskać niesamowicie lekką masę multiplikatorów. Biorąc pod uwagę to co znajduje się pod lewym panelem, czyli mechanizm podobnie jak cała reszta zasługuje na uwagę z racji dobrej jakości kół zębatych, konstrukcji mechanizmu, łożyska oporowego, czy okładzin hamulca walki umieszczonych w mosiężnym, mocnym kole zębatym. Całość została spakowana w bardzo wygodny współczesny kształt niskiego profilu, który jest bardzo wygodnym nawet w długoterminowym łowieniu różnymi technikami dla dłoni.

Zatem sam mechanizm w obydwóch modelach mamy identyczny, różniący się jedynie ilością łożysk kulkowych krytych.  Model: D-LITE posiada ich łącznie z łożyskiem oporowym 10 szt. natomiast model: Brani 7 szt. Oczywiście dla osób bardziej zaawansowanych, dodanie trzech łożysk do multiplikatora to pestka – a nadmienię, że taki zabieg można wykonać zamieniając tuleje na łożyska po odpowiednim zmierzeniu średnic. Czy różnice ilości łożysk mają wpływ na kulturę pracy ? oczywiście, że nie ! dlaczego ? otóż dlatego, że dwie tuleje z trzech w modelu BRANI występują po jednej ze stron korby w knobach z pianki EVA. Znaczące i zarazem spore różnice możemy zauważyć w pojemnościach szpul i ich masie własnej.

Model D-LITE posiada szpulę (niebieska) bardzo płytką mocno ażurowaną – co pozwoliło na uzyskanie masy tylko 13g. łącznie z trzpieniem, łożyskiem, oraz rotorem hamulca.  To model, który z wielką przyjemnością zaproponuje Wam do łowienia lekkimi przynętami. Dolny zakres przynęt z odpowiednim dopasowaniem wędziska zaczyna się już od 6g. W odróżnieniu w modelu Brani szpula (czerwona) jest oczywiście głębszą w kształcie ”V” i delikatnie cięższą. Oczywiście to nic złego dlatego, że zamysłem producenta było stworzenie mocniejszej szpuli z grubszymi ściankami do cięższego łowienia w zakresie przynęt od 15g. w górę. Oceniając konstrukcję obydwóch multiplikatorów pod każdym względem warto skwitować, że są to modele dedykowane do łowienia różnego typu przynętami w różnych technikach nie przekraczającymi łącznej masy własnej 40g. Ta ocena jest bardzo surową, jednak pozwoli dłużej cieszyć się niezawodnością konstrukcji, oraz podzespołów.

W następnej części zapraszam do materiału o wędziskach castingowych X-ZIBIT, które są wręcz stworzone dla multiplikatorów D-LITE, oraz BRANI.

Pozdrawiam,

Rafał Malinowski

Tester EFFZETT